20 proc. mikro i małych firm nie ma strony internetowej

Co piąta mała firma nie ma własnej strony WWW, a co czwarta nie korzysta z konta pocztowego we własnej domenie – wynika z raportu „Mikro i małe firmy w internecie 2015” przygotowanego przez nazwa.pl. Przedsiębiorcy rezygnują...

Co piąta mała firma nie ma własnej strony WWW, a co czwarta nie korzysta z konta pocztowego we własnej domenie – wynika z raportu „Mikro i małe firmy w internecie 2015” przygotowanego przez nazwa.pl. Przedsiębiorcy rezygnują z posiadania własnej strony głównie z powodu braku czasu oraz z obawy o wysokie koszty uruchomienia witryny. Eksperci przekonują jednak, że stworzenie atrakcyjnej graficznie strony w oparciu o gotowe narzędzia jest szybkie i nie wymaga specjalnych kompetencji.

Polscy przedsiębiorcy zauważają, że posiadanie własnej strony WWW wpływa na wzrost liczby klientów, co w konsekwencji przekłada się na większe zyski firmy. Oznacza to, że strona internetowa traktowana jest w coraz większym stopniu jako narzędzie do bezpośredniej sprzedaży – mówi agencji informacyjnej Newseria Radosław Dudek z nazwa.pl.

W ocenie zdecydowanej większości przedsiębiorców posiadanie własnej strony WWW to dziś konieczność (wskazanie 70 proc. ankietowanych). Głównymi zaletami obecności w internecie są przede wszystkim łatwiejszy kontakt z kontrahentami (65 proc.) oraz wzrost wiarygodności firmy (63 proc.). Mimo to wciąż wiele firm nie wykorzystuje potencjału, jaki daje internet.

Bardzo wielu przedsiębiorców wciąż nie dba o swoją obecność w sieci. Założenie firmowej strony WWW w dalszym ciągu kojarzy się z procesem, który jest pracochłonny, czasochłonny i do tego kosztowny – wyjaśnia Dudek.

Brak firmowej strony internetowej w ponad połowie przypadków argumentowany jest brakiem czasu na jej stworzenie, a ponad 1/3 przedsiębiorców obawia się wysokich kosztów związanych z jej uruchomieniem. Równie częstym wytłumaczeniem jest brak wiedzy na temat wykonania firmowej witryny.

Największą zachętą dla firm do założenia własnej strony WWW byłaby niska cena oraz możliwość skorzystania z gotowych rozwiązań. 38 proc. ankietowanych założyłoby stronę, gdyby ktoś zrobił to za nich, a co czwarty przedsiębiorca zainwestowałby w serwis internetowy, gdyby zajmowało to mniej czasu – wylicza Radosław Dudek.

Praktyka pokazuje, że wbrew obawom przedsiębiorców stworzenie firmowej strony internetowej nie musi być czasochłonne. W ramach Wizytówki Internetowej, narzędzia oferowanego przez nazwa.pl, stworzenie atrakcyjnej wizualnie strony może trwać nawet mniej niż minutę.

Wystarczy wybrać szablon odpowiedni dla danego biznesu, wpisać dane firmy, a strona automatycznie będzie opublikowana, stwarzając przedsiębiorcy możliwość dotarcia do nowego, licznego grona klientów – wyjaśnia Dudek.

Rozmówca zwraca uwagę na typowe błędy popełniane przy tworzeniu firmowej strony internetowej. Często można spotkać się ze stronami ze zbyt dużą ilością treści, grafiki czy nawet plików muzycznych. Wydłuża to czas ładowania, a także może zniechęcić potencjalnych klientów firmy.

Tymczasem aż 90 proc. ankietowanych wskazuje, że najbardziej istotne na stronie są dane kontaktowe, takie jak numer telefonu czy adres e-mail, oraz prezentacja oferty firmy – zaznacza.

Potencjalni klienci najczęściej na stronie internetowej szukają oprócz oferty firmy danych o lokalizacji z załączoną mapą, liczą także na szybki kontakt online z przedstawicielem firmy (również poza standardowymi godzinami pracy).

Takie informacje w zupełności wystarczą, by klienci szybko zapoznali się z obszarem działania firmy i nawiązali z nią kontakt – dodaje ekspert.

72 proc. mikro i małych firm ma pocztę e-mail we własnej domenie. Odsetek korzystających z takiego rozwiązania rośnie wraz z wielkością przedsiębiorstwa. W przypadku jednoosobowych działalności co czwarty przedsiębiorca nie ma poczty firmowej. W przypadku firm zatrudniających do 10 osób konto we własnej domenie ma cztery na pięć przedsiębiorstw.

Źródło: Newseria.pl

Kategorie
Biznes
1 komentarz
  • Kajtek
    5 stycznia 2016 at 21:48
    Zostaw komentarz

    Wiecie co, pomijając brak stron internetowych, to w naszym kraju w ogole jest dosc kiepsko jeśli chodzi o korzystanie z czegokolwiek w internecie. Polski internet raczkuje, mamy youtuberow od czterech lat, bo nikt wczesniej na to nie wpadl, albo wlasciwie moze po prostu nie bylo takiej potrzeby. Ja sam jestem bardzo wygodnym czlowiekiem i nie mam czasu, na pojechanie na drugi koniec miasta, w dodatku w godzinach szczytu, zeby umowic sie na spotkanie. Sam mam dosc spora firme, przez co natlok obowiazkow wyklucza moje ciagle tracenie czasu na przemieszczanie sie z punktu a do b. Dlatego tez wiekszosc spotkan odbywam na Skypie, a i na szczescie ktos na t wpadl, i zalozyl biuro rachunkowe online, wiec na szczescie i spotkanie z ksiegowa mam z glowy. Pomagali z reszta nawet mojej kolezance zakladac firme, warto poznac, ufam im bardzo- Inetus
    Szczerze polecam

  • Zostaw komentarz

    *

    *

    Podobne wpisy