Jak tworzyć atrakcyjny blog po hiszpańsku

Jak prowadzić bloga po hiszpańsku, aby cieszyć się rosnącym zainteresowaniem klientów posługujących się tym językiem jako ojczystym? Zadanie z pewnością nie należy do najłatwiejszych, jeśli jednak będziemy właściwie przygotowani...

Jak prowadzić bloga po hiszpańsku, aby cieszyć się rosnącym zainteresowaniem klientów posługujących się tym językiem jako ojczystym? Zadanie z pewnością nie należy do najłatwiejszych, jeśli jednak będziemy właściwie przygotowani do jego realizacji, z pewnością sobie z nim poradzimy. Czas zatem na zdecydowane działania.

O tym pamiętaj W pierwszej kolejności zaleca się zastanowienie się nad tym, jaki cel nam przyświeca. Myślenie o celu przyda się zresztą nie tylko podczas tworzenia samego bloga, ale i w trakcie planowania kolejnych wpisów. Pisanie z myślą o celu to jedyna opcja będąca gwarantem przyszłych zysków. W innym wypadku nie będziemy mieli pewności, czy nasze treści działają, czy też nie. Nie można zapominać także o tłumaczeniu głównych sekcji strony internetowej oraz o jej optymalizacji w taki sposób, aby stała się ona atrakcyjna dla klienta międzynarodowego. Jeśli zaczną interesować się nami tacy klienci, ale główne sekcje strony www nie będą dopasowane do ich potrzeb, popularność bloga nie odniesie spodziewanego rezultatu. Co więcej, zniechęcony klient może już nie chcieć dać nam drugiej szansy. Optymalizacja nie jest prostym zadaniem, warto więc skupić się przede wszystkim na odpowiedzi na pytania o to, jakie wpisy na blogu mają lepsze działanie przy współpracy z Google Analytics. Pozwoli to na przetłumaczenie w pierwszej kolejności tych postów, które sprawiają wrażenie najbardziej interesujących. Wykres o którym mowa jest intuicyjny i czytelny. Pozwala na analizowanie choćby samych wizyt na blogu, może też odpowiedzieć na pytanie o to, kiedy blog wydaje się najbardziej interesujący.

Sekrety dobrego tłumaczenia

Posty pisane po hiszpańsku rządzą się swoimi prawami. Im szybciej pogodzimy się więc z tym, że nie mogą być wiernymi kalkami postów pisanych po polsku, tym lepiej. W pierwszej kolejności powinniśmy więc uświadomić sobie, że będą od nas wymagały często całkiem innego tytułu, aby zdobyć sobie zainteresowanie wśród międzynarodowej publiczności. Perswazja to pojęcie wspólne dla wszystkich języków, nie oznacza to jednak, że działa tak samo w odniesieniu do każdego z nich. Tytuły powinny być dostosowane do odbiorców także dlatego, że są pierwszym, co odbiorcy ci widzą, a co za tym idzie – zachęcają do zapoznania się z dalszą częścią wpisu albo skazują sam wpis na to, aby nie był on interesujący.

Nie można też zapominać o tym, że coraz częściej mówi się o tak zwanym wielojęzycznym SEO. Wielojęzyczne pozycjonowanie to fakt i warto poznać je bliżej po to, aby móc korzystać z kryjącego się w nim potencjału. Dobrze jest zacząć od samych słów kluczowych. Te powinny być dostosowane nie do trendów wyszukiwania charakterystycznych w danym momencie dla Polski, ale dla kraju docelowego. Równie ważne może być jednak również linkowanie. I tu warto pamiętać o zasadzie spójności. Jeśli zatem tworzymy wpis w języku hiszpańskim, dobrym pomysłem będzie z pewnością prowadzenie czytelnika do zasobów, które również są zamieszczone w tym języku. W innym wypadku odbiorcy mogą poczuć się zagubieni i odbić się od interesującej treści, a tego wolelibyśmy uniknąć.

Więcej na http://tlumaczeniahiszpanski.pl/

Kategorie
Wiadomości
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

*

*

Podobne wpisy